 | Słowo Redaktora Naczelnego |
|
Premier Donald Tusk zapowiedział przestawienie z głowy na nogi organizacji
ochrony zdrowia "Nie można dłużej szantażować lekarzy i pielęgniarek ich
poczuciem odpowiedzialności i gotowością do nadzwyczajnych poświęceń" -
mówił premier w swoim exposé. Pracownicy ochrony zdrowia doczekają się
wreszcie godziwych wynagrodzeń - dodał. Deklaracja to może niezbyt
oryginalna, gdyby nie to, że ten manewr ma być dokonany bez wzrostu
publicznych funduszy. Młodzież lekarska ma przestać trząść się ze strachu
przed LEP-em i widmem blokowania dostępu do specjalizacji. Deklaracji i
zaklęć było zresztą znacznie więcej. Mit bezpłatnej służby zdrowia
systematycznie pęka, wierzą w nią tylko naiwni obywatele i uciekający od
realnej rzeczywistości politycy.
Redaktor Naczelny - Marek Stankiewicz
 | Okiem Prezesa |
|
Jest już Rząd, nowe kierownictwo Ministerstwa Zdrowia i, w chwili, gdy piszę
ten felieton, nowy Premier wygłasza swoje exposé. Trzeba przyznać, że w
ponad 3-godzinnej mowie aż 7,8% (ponad 14 minut) przypadło na problemy
ochrony zdrowia. Usłyszeliśmy: . "Planujemy naprawę systemu ochrony zdrowia,
ale nie oferujemy Polakom rewolucji... Będziemy kontynuować niektóre dobre,
choć zaniechane projekty naszych poprzedników. Odrzucimy to, co źle wróży
powodzeniu planu naprawczego.. Przedstawimy Sejmowi projekt ustrojowej
ustawy, całościowej ustawy o systemie ochrony zdrowia. W tej dziedzinie
zrobimy wszystko, aby celem nadrzędnym naszej polityki było zdrowie
pacjenta.
 | Czas na nowo |
|
Od 1 stycznia 2008 r. zmieniają się przepisy dotyczące czasu pracy lekarzy.
Wreszcie (środowisko walczyło o tę zmianę od dawna) dyżury zostały wliczone
w czas pracy. Teoretycznie będzie lepiej - lekarze będą pracować mniej,
pacjenci tym samym będą bezpieczniejsi. Niestety, zanosi się na to, że
pięknie będzie jedynie w teorii. Zacznijmy od uporządkowania. Według
znowelizowanej ustawy o zakładach opieki zdrowotnej (Dz. U. z 2007 r., nr
176, poz. 124) przeciętnie tygodniowa norma czasu pracy lekarza wyniesie 37
godz. 55 min. Może on zostać wydłużony do 48 godz., ale wtedy pracodawca ma
obowiązek zapłacić medykom nadgodziny. Warto jednak podkreślić, że
pracodawca może polecić wykonywanie pracy w takim wymiarze. Ponadto kodeks
pracy ustala 150-godzinny limit roczny nadliczbówek. Ale większość zakładów
zwiększa go (maksymalnie do 416 godz. rocznie) po porozumieniu pracodawcy z
organizacją związkową.
 | (Nie)Korzystna wieloznaczność |
|
Przesłanką do wprowadzenia zgodnych z dyrektywą unijną norm czasu pracy
lekarzy było zrównanie warunków pracy w tym zakresie pracowników medycznych
oraz osób pracujących na rzecz przedsiębiorstw z innych gałęzi gospodarki.
Rozwiązanie to słuszne, ale jednoznacznych rozwiązań, które należałoby
zastosować w praktyce - brak. Przeciętny tygodniowy czas pracy lekarzy ma
wynosić 37 godz. 55 min. Okresem rozliczeniowym nie będzie, jak do tej pory,
tydzień, ale miesiąc. W szczególnie uzasadnionych przypadkach, których
ustawodawca nie precyzuje, czas pracy pracowników medycznych będzie można
rozliczać w oparciu o okres trzymiesięczny. Rozwiązanie to jest korzystne z
punktu widzenia pracy szpitala, ponieważ daje możliwość płynnego rozliczania
czasu pracy lekarzy.
 | Na własną rękę |
|
Dyrektorzy szpitali alarmują. Po 1 stycznia, kiedy wejdą w życie przepisy
dotyczące czasu pracy medyków, w polskich szpitalach może zabraknąć
personelu. Dyrektorzy nie ukrywają też rozgoryczenia. - Po raz kolejny
decydenci Zostawili nas samych z problemem - mówią. W efekcie w większości
placówek trwa dziś gorączkowe układanie grafików i zmian regulaminów pracy.
Ale na pytanie jak będzie wyglądała organizacja pracy po 1 stycznia 2008 r.
żaden dyrektor nie jest w stanie odpowiedzieć. Z naszych ustaleń wynika, że
w każdej placówce problem zostanie rozwiązany inaczej. Przypomnijmy:
dyrektorzy placówek mają do wyboru właściwie trzy wyjścia: kontrakty,
zmianowy system pracy lub tzw. opcja opt-out, czyli lekarze pozostają na
etatach, ale godzą się na pracę w nadgodzinach.
 | Nokaut przez opt-out |
|
Od nowego roku w szpitalach może zabraknąć lekarzy, bo w życie wejdą nowe
przepisy ograniczające czas ich pracy. - To świetna okazja, żeby stawiać
dyrektorom twarde warunki finansowe - przyznają lekarze. Dyrektorzy placówek
mają do wyboru właściwie trzy wyjścia: kontrakty, zmianowy system pracy lub
tzw. opcja opt-out, czyli lekarze pozostają na etatach, ale godzą się na
pracę w nadgodzinach. - Wszystkie warianty nie są niczym innym, jak
obejściem prawa. Ale bez tego nie zapewnimy pacjentom bezpieczeństwa - mówi
Grzegorz Stoiński, komendant szpitala wojskowego we Wrocławiu. Cieszą się za
to lekarze, bo teraz mogą stawiać swoim pracodawcom warunki. Specjaliści
domagają się (średnio) trzech średnich pensji krajowych, czyli ok. 9 tys. zł
na rękę.
|
|
 | NPL czyli moja Największa Pomyłka Lekarska |
|
Na przełomie wieków postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce. Dyrektorem
NZOZ-u został starszy kolega. Świeżo upieczony dyrektor wpadł na pomysł,
żebyśmy poza świadczeniami POZ od 8.00 do 18.00 od poniedziałku do piątku we
własnym zakresie świadczyli pomoc naszym pacjentom również w nocy, w soboty,
niedziele i święta. System wyglądał następująco: od rana w poniedziałek do
rana w następny poniedziałek dyżurowałam we wszystkie noce, w sobotę i
niedzielę, a w dni powszednie chodziłam do pracy "normalnie". Przez dwa
tygodnie taki sam dyżur pełnili moi koledzy. Po dwóch tygodniach znowu
obejmowałam dyżur.
 | Z Narodzenia Pana... |
|
Narodziny są wielkim wydarzeniem. Mogą przyprawić o zawrót głowy, gdy się je
dobrze świętuje. Narodziny dzieciątka Jezus zapierają dech w piersiach,
kiedy uświadomimy sobie, że tę tajemnicę dobrze celebrujemy. Bo właśnie jest
to wydarzenie - tajemnica wcielenia Syna Bożego. Tajemnica nieogarniona w
swej głębi. Wcielenie i Narodzenie dokonało się za sprawą Słowa posłanego
przez Ojca. To, co wiemy o świecie, mieści się w granicach naszego języka,
naszych słów. Są ludy, dla których rzecz nienazwana po prostu nie istnieje.
W tym sensie zawsze na początku jest słowo. Bez niego nie da się ani opisać,
ani poznać świata.
 | Mobberator polski |
|
Zachowanie szefów wobec podległych lekarzy w wielu polskich oddziałach
szpitalnych jest niewłaściwe i w wysokim stopniu naganne. Obfita
korespondencja, jaka napłynęła od Kolegów z kraju i zagranicy po moim
poprzednim artykule: "Porozmawiajmy o mobbingu" ("GL" nr 10/2007),
spowodowała, że powracam do tego tematu po raz drugi, ale z pewnością nie
ostatni. W naszym środowisku obraz wzajemnych relacji między szefem i
podwładnym jest ciemny niczym malowidła niderlandzkich mistrzów. Jednak na
każdym z tych dzieł możemy zobaczyć niewielkie wprawdzie, ale zawsze
światło. Takim światłem w mrocznym świecie mobbingu są rozmowy. Nie są to z
pewnością rozmowy łatwe i wielu z nas musi nauczyć się mówić o swoich
doznaniach i przeżyciach z przeszłości oraz właściwie reagować na bieżące
zdarzenia. Z kolei osoby stosujące mobbing muszą nauczyć się trudnej sztuki
partnerskiej rozmowy, pozbywając się nawyku ranienia innych ludzi i deptania
godności współpracowników.
 | Opieka farmaceutyczna |
|
Pojęcie "opieki farmaceutycznej" może być różnie rozumiane. Niektórzy
twierdzą, że jej elementem jest już sama uprzejma obsługa pacjenta w aptece.
Pewnie tak, jednak w ocenie naszego samorządu do tego pojęcia należy
podchodzić w dużo szerszym kontekście. Dyspensowanie leku wykracza bowiem
daleko poza jednorazową czynność, którą wykonuje się w aptece sprzedając
dany lek. Farmaceuta dobrze przygotowany merytorycznie, powinien roztaczać
opiekę nad całym procesem farmakoterapii prowadzonej wobec pacjenta.
Oczywiście, wiąże się to ze ścisłą współpracą z lekarzem prowadzącym
szczególnie gdy dotyczy to leków wydawanych na receptę. Należy pamiętać
jednak, że część tych porad może być związana również z wydawanymi
preparatami OTC czy suplementami diety.
 | Naj-LEP-si w Polsce |
|
W jesiennej edycji Lekarskiego Egzaminu Państwowego najlepszy wynik - 178
punktów spośród wszystkich zdających w kraju uzyskała Magdalena Czuba,
absolwentka wrocławskiej Akademii Medycznej (identyczny wynik zdobył Lech
Rogulski z Częstochowy). Miesiąc wcześniej Liliana Szyszka, absolwentka
Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie najlepiej w Polsce zdała
Lekarsko-Dentystyczny Egzamin Państwowy.
 | Szpital Pluszowego Misia |
|
21 listopada sala gimnastyczna szkoły podstawowej przy ul. Syreny w
Warszawie zamieniła się w szpital. A wszystko z powodu VII Finału Projektu
Szpital Pluszowego Misia organizowanego przez Europejskie Stowarzyszenie
Studentów Medycyny działające przy warszawskiej Akademii Medycznej. Studenci
medycyny wcielili się w lekarzy różnych specjalności, zaadaptowali salę
gimnastyczną na prowizoryczny szpital z gabinetami i salami operacyjnymi.
Była i rejestracja, i poczekalnia. Wszystko po to, aby sala gimnastyczna
maksymalnie przypominała prawdziwy szpital. W Szpitalu Pluszowego Misia
pluszak był pacjentem, a przedszkolak jego rodzicem. Zabawa spodobała się
dzieciom. Maluchy przychodziły ze swymi podopiecznymi do lekarzy -
studentów, z różnymi problemami: od bólu głowy, przez złamania, aż po
różnego rodzaju urazy narządów wewnętrznych.
 | Skąd się brali doktorzy wszech nauk lekarskich? |
|
W 1872 r. nastąpiła radykalna zmiana egzaminów na Wydziale Lekarskim
Uniwersytetu Jagiellońskiego. W kronice UJ zmiana ta została odnotowana i
uzasadniona. Zmiana ta była radykalna, o ile w miejsca dawnych stopni
doktora medycyny, chirurgii, magistra położnictwa i okulistyki zaprowadziła
tylko jeden stopień: doktora wszech nauk lekarskich. Znany krakowski lekarz,
profesor Collegium Medicum UJ, T. Popiela omawiając przemiany toku studiów
na Uniwersytecie Jagiellońskim zauważa, że praktyka ta rozmijała się z
potrzebami społecznymi. Społeczeństwo potrzebowało coraz większej liczby
dobrze wykształconych lekarzy znających się na wszystkim, czyli ogólnych, a
niekoniecznie specjalistów.
 | Lekarz-motocyklista, motocyklista-lekarz |
|
Impreza cieszy się coraz większą popularnością wśród miłośników motocykli w
"białym kitlu". W 2005 r. na I Zlot do Pabianic zjechało zaledwie 43
lekarzy-motocyklistów, w ubiegłym roku już 120. Tym razem pobiliśmy rekord!
174 motocykle oraz 243 uczestników mówi samo za siebie. W piątek, 31
sierpnia, tradycyjnie rejestracja uczestników, zakwaterowanie, pierwsze
spotkania i rozmowy ze znajomymi, a wieczorem grill, koncert oraz Walne
Zgromadzenie Członków Klubu. Ale jak się później okazało w sobotni poranek
dojechali jeszcze brakujący "jeźdźcy". W huku silników i obstawie policji -
też motocyklowej - pojechaliśmy do Łodzi. Jadąc całą szerokością Alei Jana
Pawła II dojechaliśmy na parking hipermarketu Real, gdzie o godz. 11.30
rozpoczął się pokaz ratownictwa medycznego.
|
 | Nie zapominamy o seniorach |
|
2012-05-23
Podczas tegorocznego Święta Niezapominajki, w Domu im. dr. Kazimierza Fritza w Warszawie, odbyło się spotkanie, w trakcie którego przekazano kolejne dary na rzecz tej placówki. Obecnie mieszka tam około 100 seniorów - lekarzy i lekarzy dentystów.Na co dzień potrzeby, zarówno materialne jak i duchowe pensjonariuszy stara się zaspokajać kierownictwo placówki z dyr. Andrzejem Morlińskim na czele. Zawsze mile widziane jest jednak dodatkowe wsparcie ze strony osób i organizacji, które nie zapominają o starszym pokoleniu. Więcej...
|
 | Rajd Górski Służby Zdrowia Bieszczady 2012 |
|
2012-05-21
|
 | I Mistrzostwa Polski Lekarzy w Lekkiej Atletyce |
|
2012-05-17
Zawody odbędą się w dniach 30.06-1.07 na stadionie MOSiR przy ul. 11 Listopada w Białymstoku. Będą one organizowane równolegle z XXII Mistrzostwami Polski Weteranów w Lekkiej Atletyce. Osoba uczestnicząca w zawodach może być klasyfikowana podwójnie - zarówno w mistrzostwach weteranów jak i lekarzy (kobieta, która ukończyła 30 lat, a mężczyzna 35 rok życia). Więcej...
|
 | Głos w sprawie HPV |
|
2012-04-20
Recenzja 37. Rekomendacji Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego dotyczącej szczepienia przeciwko zakażeniom HPV, opublikowanej w: M.Spaczyński (red.) "Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego 2006-2011", Ginekologia Polska, Poznań 2012, str. 184-191.Prof. zw. dr h.c. Rudolf Klimek, em. profesor zwyczajny Uniwersytetu Jagiellońskiego Zespół ekspertów PTG pod przewodnictwem prof. dra hab. Jana Kotarskiego przedstawił swą wiedzę na temat zakażeń wywoływanych przez wirusa HPV dla zapoznania ginekologów i pediatrów z biologią oraz objawami klinicznymi stanów przedrakowych, a także raka szyjki macicy, sromu i pochwy (M.Spaczyński (red.) "Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego 2006-2011", Ginekologia Polska, Poznań 2012, strony 184-191). Więcej...
|
 | I Mistrzostwa Polski Lekarzy w Squashu |
|
2012-04-18
Gliwice 02.06.2012, klub "Stary Hangar"Zapraszamy serdecznie wszystkich lekarzy grających w squasha do udziału w MP lekarzy. Oprócz sportowych emocji, nagród i świetnej zabawy, gwarantujemy pamiątkowe koszulki turniejowe, całodzienny catering i dostęp do strefy wellness (sauny). Zapewniamy także sprawne przeprowadzenie turnieju, sędziów, piłki i rakiety. Zapraszamy też na afterparty po imprezie turniejowej. Więcej...
|
 | Przede wszystkim nie przeszkadzać |
|
2012-04-03
Primum non disturbareProblemy dotyczące opieki zdrowotnej ludzi żyjących w ubóstwie, niejednokrotnie na granicy nędzy, bezdomnych, bezrobotnych z pewnością nie są tematem atrakcyjnym. Wydawać się nawet może, że są to sprawy niechętnie dostrzegane przez instytucje, które powinno to interesować. Więcej...
|
 | II Ogólnopolski Konkurs Poetycko-Prozatorski dla lekarzy i lekarzy dentystów Puls Słowa |
|
2012-04-02
|
 | Zimowy klimat w Bieszczadach |
|
2012-04-02
W dniach 2-4 marca 20102 r. w Bystrem odbyły się IV Podkarpackie Mistrzostwa Lekarzy w Narciarstwie Alpejskim. Choć piątkowy trening i slalom rozegrane zostały przy marznącym deszczu, nikt z uczestników nie wątpił, że sobota będzie zimowa. Tak też było. Poranek przywitał zawodników lekkim mrozem, słońcem i błękitem nieba. Wokół teren pokrywała śnieżna biel - nic, tylko szusować. Więcej...
|
|